30 grudnia 2017

Zimą malowane | moje propozycje lakierów do paznokci


Chociaż każda pora roku kojarzy się z jakimiś kolorami, to jednak muszę stwierdzić, że to właśnie zima stwarza nam największe pole do popisu jeśli chodzi o dobór barw w makijażu oraz manikiurze.
Wybierając lakiery potrzebne do stworzenia tego wpisu odkryłam, że będzie ich zaskakująco duża ilość w porównaniu do ich liczby w poprzednich postach z tej serii :-)

Zimowe barwy to głównie biel oraz najróżniejsze odcienie niebieskiego, od błękitu aż po granat.
Są to mroźne odcienie, najlepiej połyskujące oraz z holograficzną poświatą o zupełnie innym kolorze.
Ze względu na Sylwester oraz cały Karnawał nie można pominąć brokatowych, silnie błyszczących kolorów oraz tych z dodatkowymi efektami. 

Dzisiaj zapraszam Was do obejrzenia moich propozycji kolorów idealnych do zimowego manicure'u :-) 

Zimą malowane | moje propozycje lakierów do paznokci

22 grudnia 2017

Ostatni haul w tym roku i cudowny prezent od przyjaciółki


W ciągu ostatnich tygodni moje zakupy kosmetyczne były niewielkie i ograniczały się do tego, co najbardziej było mi potrzebne, albo co akurat najbardziej mnie zainteresowało. Trzeba przecież kiedyś zużyć te wszystkie zapasy, a do tego przychodzi taki moment, kiedy kupowanie kolejnych produktów podobnego rodzaju staje się więcej niż bezsensowne... 

W końcu jednak uzbierałam wystarczająca ilość nowych kosmetyków, żeby dziś stworzyć na blogu nowy post zakupowy. Większość tych produktów jest dla mnie zupełną nowością i wiele z nich z pewnością zrecenzuję w przyszłym roku ;-) 

Nie przeciągając dłużej zapraszam Was do dalszego czytania :-) 

Ostatni haul w tym roku i cudowny prezent od przyjaciółki

01 grudnia 2017

RITUALS - The Ritual of Advent


Od kilku lat kalendarze adwentowe wypełnione kosmetykami cieszą się coraz większą popularnością. Chociaż wiele z nich nadal trzeba zamawiać przez zagraniczne strony internetowe, to jednak coraz więcej można zakupić w stacjonarnych sklepach. 
Przyznam, że jak dotąd niespecjalnie kusiły mnie takie kalendarze. W zeszłym roku wiele z nich widziałam np. na filmikach na YouTube i ostatecznie żaden nie spodobał mi się na tyle, żebym pomyślała, że muszę go mieć. 
Jednak w tym roku to się zmieniło. Wszystko zaczęło się od tego, że ogromnie polubiłam markę Rituals. Moją opinię na temat kosmetyków z serii The Ritual of Sakura możecie przeczytać TUTAJ
Produkty tej marki cenię przede wszystkim za bardzo eleganckie opakowania, przyjemne konsystencje oraz cudowne zapachy. Kiedy więc dowiedziałam się, że marka ta wypuściła w tym roku kalendarz adwentowy z wieloma interesującymi kosmetykami, wiedziałam, że będzie on mój :-) 

Kalendarz zakupiłam w perfumerii Sephora. Jest on nadal dostępny w wielu filiach. 
Oczywiście nie mam zamiaru bawić się w otwieranie jednego okienka na dzień, więc dzisiaj pokażę Wam co takiego znalazłam w środku tego oto kalendarza :-)

RITUALS - The Ritual of Advent

29 listopada 2017

SEPHORA - kokosowa maska do włosów na noc


Marka Sephora posiada w swojej ofercie zarówno kosmetyki do pielęgnacji, jak i makijażu. Ja cenię ją przede wszystkim za świetną maseczkę błotną do twarzy oraz koncentrat przeciw niedoskonałościom.
Wśród produktów tej marki, które jak dotąd miałam okazję testować znalazły się  też między innymi maski w płachcie, płatki pod oczy, rękawiczki nawilżające dłonie... Kilka miesięcy temu jej asortyment został powiększony o kolejne kosmetyki w saszetkach. Są to glinkowe maski do twarzy oraz maski do włosów, które stosuje się na noc. Niedawno będąc w perfumerii Sephora dorzuciłam do zakupów maseczkę do włosów o zapachu kokosa. Nie spodziewałam się specjalnych efektów po jej zastosowaniu, jednak byłam jej zwyczajnie ciekawa. Jeśli chcecie wiedzieć jak się u mnie sprawdziła to zapraszam do dalszego czytania :-) 

SEPHORA - kokosowa maska do włosów na noc

19 listopada 2017

L’ORÉAL - Infaillible Total Cover Palette | paleta z korektorami do twarzy


Marka L'Oréal jest przeze mnie ceniona przede wszystkim za kosmetyki kolorowe, które są naprawdę dobrej jakości, a na tle produktów innych drogeryjnych marek wypadają wprost wspaniale. Szczególnie lubię tusze do rzęs z serii Volume Million Lashes oraz pudry z serii True Match. 

Jakiś czas temu skończyły się wszystkie moje korektory. Zarówno te pod oczy, jak i maskujące niedoskonałości. Chociaż wcześniej nie planowałam zakupu palety korektorów marki L'Oréal, to jednak spontanicznie się na nią skusiłam. Jeśli ciekawi Was, czy była to dobra decyzja i jaka jest moja opinia na temat tego kosmetyku to zapraszam do dalszego czytania :-) 

L’ORÉAL - Infaillible Total Cover Palette | paleta z korektorami do twarzy

11 listopada 2017

BIODERMA - Sébium Sensitive, czyli preparat przeciw niedoskonałościom, krem nawilżający i baza pod makijaż w jednej tubce


Każda osoba posiadająca cerę, na której pojawiają się mniejsze lub większe niedoskonałości sięga po kosmetyki przeciwzapalne i wysuszające z nadzieją, że problem jak najszybciej zniknie. Niestety nadal są osoby, które nie wiedzą, że nawet cera trądzikowa wymaga solidnego nawilżania. Stosując wyłącznie kosmetyki wysuszające doprowadza się do tego, że skóra zaczyna się bronić i rozpoczyna wytwarzanie jeszcze większej ilości sebum. Powstaje błędne koło i zamiast poprawić stan swojej cery działa się na jej jeszcze większą szkodę. 
Nie jest łatwym zadaniem znalezienie kosmetyku, który zahamuje powstawanie zmian trądzikowych i polepszy kondycję problematycznej skóry. A gdyby do tego chcieć, żeby łagodził on podrażnienia i nawilżał cerę? Poszukiwania stają się naprawdę trudne... A gdyby jeszcze zażyczyć sobie, żeby świetnie sprawdzał się jako baza pod podkład? To już brzmi jak mało realne marzenie... 
Nie jest więc dziwne, że kiedy we wrześniu dowiedziałam się, że marka Bioderma lada moment wypuści na rynek krem, który własnie wszystko to obiecuje, byłam bardzo ciekawa jak się on u mnie sprawdzi. Na początku października go zakupiłam i rozpoczęłam testowanie. Jeśli ciekawi Was moja opinia na temat tej nowości to zapraszam do dalszego czytania :-)

BIODERMA - Sébium Sensitive, czyli preparat przeciw niedoskonałościom, krem nawilżający i baza pod makijaż w jednej tubce

28 października 2017

Jesienią malowane | moje propozycje lakierów do paznokci


Każda pora roku charakteryzuje się określoną paletą barw, którą możemy się twórczo inspirować zarówno w kwestii ubioru, jak i makijażu czy manicure'u. Jesień to czas, który kojarzy się przede wszystkim z najróżniejszymi odcieniami spadających liści. Są tu jasne i ciemne kolory. Żywe oraz mocno stonowane. Kiedy zabrałam się za wstępne przygotowania do dzisiejszego wpisu zdałam sobie sprawę, że barw tych jest naprawdę wiele. W swojej kolekcji lakierów do paznokci znalazłam dużą ilość takich, które według mnie są doskonałe na aktualną porę roku. Dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam wybrane przeze mnie propozycje kolorów lakierów na jesień :-) 

Jesienią malowane | moje propozycje lakierów do paznokci

21 października 2017

Oczyszczanie i rozjaśnianie cery z kosmetykami marki MEDIUS | cz. 2 | Double Effect Mask


Niedawno rozpoczęłam serię wpisów na temat masek w płachcie marki Medius, które można zamówić na stronie sklepu marki Skin79. Jeśli jeszcze nie widziałyście pierwszej części to zapraszam Was TUTAJ.
Maski, o których wtedy pisałam okazały się rewelacyjnie, co spowodowało, że byłam bardzo ciekawa jak sprawdzą się pozostałe. 

Tym razem testowałam maski z linii Double Effect. 
Jeśli ciekawi Was moja opinia na ich temat to zapraszam do dalszego czytania :-)

Oczyszczanie i rozjaśnianie cery z kosmetykami marki MEDIUS | cz. 2 | Double Effect Mask

08 października 2017

Gigantyczne denko kosmetyczne!


Dzisiaj przygotowałam post, w którym pokażę Wam jakie kosmetyki zużyłam na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy. Uzbierało się dużo różnych produktów, a recenzje wielu z nich zdążyły ukazać się już na moim blogu. Jednak do denkowej torby nie odkładałam podstawowych kosmetyków do higieny. Zdarzyło się też, że niektóre produkty zamiast w niej wylądowały przez przypadek w śmietniku. Jednak stanowcza większość trafiła tam gdzie powinna. Wielka torba zapełniła się po brzegi i w końcu byłam zmuszona, żeby coś z tym faktem zrobić. To będzie długi post, więc nie przeciągając dłużej zapraszam Was do czytania i oglądania :-)

Gigantyczne denko kosmetyczne!

22 września 2017

Oczyszczanie i rozjaśnianie cery z kosmetykami marki MEDIUS | cz. 1 | 2 Step Ampoule Synergy Mask


Jak już wielokrotnie zdarzyło mi się wspominać, jestem ogromną fanką masek w płachcie. Jest to ten etap pielęgnacji, z którego nie mogłabym zrezygnować. Prędzej odstawiłabym toniki, a nawet kosmetyki typu serum, niż maseczki w płachcie (tak tylko sobie rozmyślam... Nie żebym miała zamiar z czegoś rezygnować ;-)). Tego rodzaju maski potrafią dać natychmiastowy i długotrwały efekt. Dodatkowo sam zabieg jest bardzo relaksujący. Dlatego właśnie zawsze mam sporą kolekcję masek w płachcie. Aktualnie posiadam ich w ilości około 50 sztuk. Czasem zastanawiam się kiedy ja to zużyję.... a potem kupuję kolejne ;-)

W lipcu opublikowałam na blogu post o moich azjatyckich nowościach kosmetycznych
Znalazły się w nim maski marki Medius, które zakupić można na stronie marki Skin79
Marka Medius dopiero niedawno pojawiła się w ofercie tego sklepu. Kiedy tylko zobaczyłam te wszystkie maski, które posiada w swoim asortymencie, to wiedziałam, że szykuje się bardzo przyjemne testowanie :-) 
Zamawiając skupiłam się na tych, które mają za zadanie oczyszczenie i rozjaśnienie skóry. Ostatecznie zakupiłam maski z 3 serii i postanowiłam zrobić o nich cykl wpisów. 
Dziś zapraszam Was na część pierwszą :-)

Oczyszczanie i rozjaśnianie cery z kosmetykami marki MEDIUS | cz. 1 | 2 Step Ampoule Synergy Mask

13 września 2017

Nowości kosmetyczne | Clinique, Sampar, I Want, Dr Medica, Vis Plantis, Pilomax


Dzisiaj zapraszam Was na krótki post, z którego dowiecie się jakie nowe kosmetyki ostatnio testuję. 
Nie ma tego specjalnie dużo, ponieważ staram się zużyć te kosmetyki, które mam w zapasach bez dokładania do tej 'kolekcji' kolejnych produktów. 

Jednak w ciągu ostatnich tygodni zakupiłam kilka kosmetyków, które dziś chciałabym Wam pokazać. Zapraszam do oglądania :-) 

Nowości kosmetyczne | Clinique, Sampar, I Want, Dr Medica, Vis Plantis, Pilomax

02 września 2017

SWANICOCO - peeling ziołowy o działaniu przeciwzapalnym


W pielęgnacji mojej skóry bardzo istotną rolę odgrywają peelingi. Bardzo lubię wszelkiego rodzaju kosmetyki złuszczające i mocno oczyszczające skórę. Zauważyłam ostatnio, że moja cera szczególnie często domaga się tego typu produktów. Dzięki nim wygląda świeżo i promiennie, a szanse, że będę miała z nią jakieś problemy znacznie maleją. 

Jakiś czas temu przeglądając stronę sklepu SKIN79 zauważyłam produkt, który od razu mnie zaciekawił. Mowa o peelingu w proszku marki Swanicoco, którego odpowiednią ilość przed użyciem należy rozrobić z niewielką ilością wody.
Kosmetyk ten zainteresował mnie przede wszystkim z powodu jego działania przeciwzapalnego. 
Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam jak się u mnie sprawdził :-) 

SWANICOCO - peeling ziołowy o działaniu przeciwzapalnym

20 sierpnia 2017

I WANT - maski w płachcie zwężające pory


Bardzo wiele osób określa swoją cerę jako problematyczną. Tłustą, przesuszoną, z tendencją do trądziku, pełną uporczywych przebarwień, skłonną do alergii... Jednym z bardzo częstych problemów, z jakim zmaga się wiele osób są rozszerzone pory. Niestety walka z nimi jest bardzo ciężka i niewiele kosmetyków potrafi naprawdę coś na nie zaradzić... Jeśli problem jest naprawdę poważny, to jedynym rozwiązaniem są profesjonalne zabiegi, w tym nawet laserowe leczenie rozszerzonych porów. 
Jednak w wielu przypadkach warto dać szansę kosmetykom, których zadaniem jest oczyszczanie i zwężanie porów skóry. Warto raz na jakiś czas przeprowadzać odpowiednie zabiegi w domowym zaciszu. 

Dziś chciałabym skupić się na maskach w płachcie marki I Want, które przeznaczone są przede wszystkim dla tych osób, dla których nieestetycznie wyglądające pory są największą zmorą. 

I WANT - maski w płachcie zwężające pory

08 sierpnia 2017

Kosmetyki, których NIE KUPIĘ ponownie! | Sephora, Wibo, It's Skin, l'Orient, Pilaten, L'biotica


Poprzedni wpis na blogu dotyczył moich kosmetycznych ulubieńców, których uzbierała się całkiem pokaźna ilość. Jednak w ostatnim czasie w moje ręce wpadły nie tylko świetne kosmetyki, ale też takie, które nie do końca spełniły moje oczekiwania, zawiodły mnie lub okazały się zwykłymi bublami. Dzisiaj zapraszam Was do zapoznania się z kilkoma kosmetykami, których nie polecam. 

Kosmetyki, których NIE KUPIĘ ponownie! | Sephora, Wibo, It's Skin, l'Orient, Pilaten, L'biotica

04 sierpnia 2017

ULUBIEŃCY | Clinique, Rituals, Origins, Hada Labo Tokyo, Ardell, Medius, Schwarzkopf, L'biotica, Bielenda, Isana, Nacomi


Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam kilka kosmetyków, po które na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy szczególnie chętnie sięgałam i które swoim działaniem zachwyciły mnie tak bardzo, że mogę śmiało nazwać je swoimi ulubieńcami. Przyznam, że sama zdziwiłam się kiedy okazało się, że takich produktów uzbierała się całkiem spora gromadka. Nie przeciągając dłużej, zapraszam do oglądania :-)  

ULUBIEŃCY | Clinique, Rituals, Origins, Hada Labo Tokyo, Ardell, Medius, Schwarzkopf, L'biotica, Bielenda, Isana, Nacomi

21 lipca 2017

Azjatyckie nowości kosmetyczne | Skin79, Medius, Swanicoco, Holika Holika, OMG!, Pilaten


W tym miesiącu zakupiłam trochę nowych kosmetyków, a wiele z nich pochodzi z oferty marek azjatyckich. To własnie na nich chciałabym się skupić w dzisiejszym poście. 
Jeśli ciekawi Was co takiego będę w najbliższym czasie testować oraz oczywiście recenzować na blogu, to zapraszam do czytania i oglądania :-)

Azjatyckie nowości kosmetyczne | Skin79, Medius, Swanicoco, Holika Holika, OMG!, Pilaten

14 lipca 2017

RITUALS - kosmetyki do kąpieli i pod prysznic z serii The Ritual of Sakura


Od kilku miesięcy perfumeria Sephora posiada w swoim asortymencie markę Rituals na wyłączność. W jej ofercie znajdują się przede wszystkim produkty do kąpieli i pod prysznic. Jednak nie tylko. Znajdziemy tu także m.in. balsamy do ciała, mgiełki oraz dyfuzory. Wszystkie kosmetyki posiadają bardzo interesujące i intensywne zapachy. Marka Rituals oferuje także zestawy, które świetnie nadają się na prezent, zarówno dla kogoś, jak i po prostu dla samej siebie ;-) 
W maju skusiłam się na największy zestaw z linii The Ritual of Sakura. Znajdują się w nim dwa pełnowymiarowe produkty oraz dwie miniatury. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o tych kosmetykach. 

RITUALS - kosmetyki do kąpieli i pod prysznic z serii The Ritual of Sakura

08 lipca 2017

ORIGINS - maski do twarzy (węgiel drzewny, różana glinka oraz olejki z awokado i pestek moreli)


Od dawna miałam wielką ochotę wypróbować kosmetyki marki Origins. Szczególnie wiele dobrego słyszałam o maskach do twarzy, więc kiedy zobaczyłam w perfumerii Sephora zestaw trzech miniatur, nie zastanawiałam się długo nad zakupem. Teraz, po ponad miesiącu testowania chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na temat tych trzech maseczek :-) 

ORIGINS - maski do twarzy (węgiel drzewny, różana glinka i olejki z awokado i pestek moreli)

27 czerwca 2017

HADA LABO TOKYO - lotion, krem nawilżający i maski w płachcie


W zeszłym miesiącu pokazałam Wam moje nowości kosmetyczne
Wśród nich znalazło się kilka kosmetyków marki Hada Labo Tokyo, która od niedawna dostępna jest w drogeriach Rossmann. Dzisiaj podzielę się z Wami moją opinią na ich temat :-)

HADA LABO TOKYO - lotion, krem nawilżający i maski w płachcie

05 czerwca 2017

Kolorowy duet: błękit i róż


Dzisiaj przygotowałam krótki post makijażowy. 
Ostatnio zapragnęłam wykonać wesoły, kolorowy makijaż. Taki w sam raz na słoneczny dzień. 
Nie planowałam go, tylko postawiłam na improwizację. 
Jeśli ciekawi Was, co z tego wyszło to zapraszam do oglądania :-)


Makijaż kolorowy duet: błękit i róż

24 maja 2017

Zakupy kosmetyczne | Clinique, Origins, Rituals, Sephora, Hada Labo, I Want, Ardell, Holika Holika, Klairs, Kontigo


Przez ostatnie trzy tygodnie nabyłam sporą ilość kosmetyków. Tak się złożyło, że stanowczo dominują te do pielęgnacji. Niektóre są już przeze mnie używane, a niektóre czekają na swoją kolej. Tych ostatnich jestem jednak tak ciekawa, że z pewnością zaraz rozpocznę testowanie.
Większość produktów jest dla mnie zupełną nowością. Dziś chciałabym pokazać Wam te z nich, które uważam za najbardziej ciekawe :-) 

Zakupy kosmetyczne | Clinique, Origins, Rituals, Sephora, Hada Labo, I Want, Ardell, Holika Holika, Klairs, Kontigo

17 maja 2017

Pojedynek maseczek oczyszczających | Skin79, Missha, Sephora, L'Oreal, Bielenda, AA


Każda skóra - bez względu czy jest tłusta, mieszana, czy sucha - wymaga zarówno dogłębnego oczyszczania, jak i nawilżania. Dziś chciałabym skupić się na tym pierwszym. Zaprezentuję Wam kilka maseczek do twarzy, które w ostatnim czasie testowałam. Są tu zarówno maseczki kremowe w saszetkach, jak i maski w płachcie. Jeśli ciekawi Was, które wypadły najlepiej, a do których już więcej nie wrócę, to zapraszam do czytania :-)

Pojedynek maseczek oczyszczających | Skin79, Missha, Sephora, L'Oreal, Bielenda, AA

07 maja 2017

I WANT - pianka i peeling do oczyszczania twarzy


Jestem osobą, która nie przepada za mocnym przywiązywaniem się do marek i zdecydowanie uwielbiam poznawać coraz to nowsze produkty. Czasami zauważę jakąś nieznaną mi wcześniej markę kosmetyczną i natychmiast mam ochotę poznać cały jej asortyment. Aktualnie na celowniku mam ich kilka, a jedną z nich jest koreańska marka I Want. Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam dwa produkty z jej oferty. Są to kosmetyki do oczyszczania cery.

I WANT - pianka i peeling do oczyszczania twarzy

01 maja 2017

SEPHORA - żelowa maseczka orzeźwiająca


W ostatnim czasie pojawia się na blogu sporo recenzji maseczek do twarzy. Zdecydowanie widać, że jestem ich wielką fanką ;-) Uwielbiam nakładać na twarz maseczki wszelkiego rodzaju. Glinkowe, kremowe, żelowe, do zmywania, bez spłukiwania, w płachtach... 

W lutym zachwycałam się maską błotną marki Sephora. Jest ona tak rewelacyjna, że nie miałam żadnych wątpliwości co do zakupu najnowszej wersji, czyli maski orzeźwiającej.

Jak się u mnie sprawdziła..? Dowiecie się tego czytając dalej :-)

SEPHORA - żelowa maseczka orzeźwiająca

24 kwietnia 2017

Wielkie oczyszczanie z marką SKIN79


Oczywistością jest, że prawidłowe oczyszczanie skóry jest podstawowym elementem codziennej pielęgnacji. Jednak oprócz standardowych czynności warto od czasu do czasu zapewnić naszej skórze coś specjalnego. Tym razem mam na myśli domowe zabiegi, które pomogą nam w pozbyciu się z jej powierzchni wszelkich zanieczyszczeń. Nawet tych, którym udaje się przetrwać pomimo stosowania przez nas na co dzień dobrych preparatów oczyszczających.

Część z Was z pewnością wie, że uwielbiam maski w płachcie. Bardzo cenię również azjatyckie marki kosmetyczne. Jedną z nich jest popularne Skin79. Zaledwie kilka dni temu pisałam o jednej z masek znajdującej się w ofercie tej marki. Dzisiaj chciałabym skupić się na trzech produktach, które pomogą nam w solidnym oczyszczeniu cery. 

Wielkie oczyszczanie z marką SKIN79. Maseczki bąbelkowe oraz plaster oczyszczający na nos.

20 kwietnia 2017

20 FAKTÓW O MNIE, czyli (prawie) wszystko, co chcecie wiedzieć na mój temat, ale boicie się zapytać ;-)


Postanowiłam napisać dziś post, w którym przedstawię Wam trochę faktów o mnie. 
Od dawna planowałam tego typu wpis i w ostatnim czasie wreszcie ustaliłam jakie tematy chciałabym poruszyć. Nie pozostało już nic innego, jak tylko je rozwinąć i opublikować :-) 


20 FAKTÓW O MNIE, czyli garść tego, co chcecie wiedzieć na mój temat, ale boicie się zapytać ;-)

18 kwietnia 2017

SKIN79 - Egg-Veil Mask


Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję jednej z maseczek w płachcie marki Skin79. Tak się składa, że jest to produkt, który ze względu na wygląd oraz opis niezwykle pasował do ostatnich dni. Żartowałam nawet, że robię sobie wielkanocną maseczkę. Dlaczego wielkanocną..? Dowiecie się tego czytając dalej ;-)

SKIN79 - Egg-Veil Mask

13 kwietnia 2017

Różowe złoto


Dzisiaj przygotowałam dla Was kolejny wpis z serii makijażowej. 

Do wykonania tego makijażu zainspirował mnie jeden z lakierów marki Semilac.
Mowa o odcieniu Pink Gold, który pokazywałam Wam w moich wiosennych propozycjach lakierów do paznokci

Chociaż makijaż ten wydaje się prosty, to jednak jego wykonanie zajęło mi trochę czasu. Było tu bardzo dużo rozcierania, miksowania i ciągłego dokładania kolorów. Wszystko po to, aby efekt był jak najlepszy :-) 

Jeśli ciekawi Was jak wyszedł mi ten makijaż to zapraszam do oglądania :-)

Różowe złoto. Makijaż

07 kwietnia 2017

Ulubieńcy ostatnich miesięcy | Sephora, Semilac, Estee Lauder, Skin79


Dawno nie było na blogu wpisu z ulubieńcami. W ciągu ostatnich kilku miesięcy pojawiło się w moich zbiorach kilka produktów, które szczególnie polubiłam. Chciałabym Wam dzisiaj trochę o nich opowiedzieć. 

Zapraszam Was do zapoznania się z moimi ulubieńcami kosmetycznymi (i nie tylko ;-)). 

Ulubieńcy ostatnich miesięcy | Sephora, Semilac, Estee Lauder, Skin79

05 kwietnia 2017

Tanie i beznadziejne


Początkowo miał to być post, w którym przedstawiłabym kosmetyki, które są tanie i genialne. Zaczęłam się jednak zastanawiać jakie produkty bym Wam pokazała... Kamuflaż Catrice, matowe pomadki Wibo... Stop! Przecież to już było jakieś milion razy i niemal na każdym blogu. Zmieniłam więc nieco temat i tak oto dzisiaj zaprezentuję Wam 10 kosmetyków, które są tanie i okropne. 

Tanie i beznadziejne. Buble kosmetyczne.

03 kwietnia 2017

Wiosną malowane | moje propozycje lakierów do paznokci


Wiosna trwa już dwa tygodnie, a ja dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że wiosenne propozycje, które przedstawiłam na blogu dotyczyły jedynie makijażu. A przecież paznokcie również są istotnym elementem naszego wizerunku. W ostatnim poście przedstawiłam Wam dwa produkty do ich pielęgnacji, więc dziś przejdziemy do lakierów. 

Zapraszam Was na moje wiosenne propozycje dotyczące kolorów na paznokciach :-)

moje propozycje lakierów do paznokci

01 kwietnia 2017

SEMILAC - oliwki do paznokci


Moje paznokcie od zawsze są dość cienkie i podatne na uszkodzenia. Nie mają tendencji do rozdwajania się, ale za to lubią od czasu do czasu się solidnie złamać. Natomiast ze skórkami nie mam większych problemów. Są twarde, ale stosowanie preparatów do ich pielęgnacji i regularne odsuwanie na ogół załatwia sprawę. 

Na paznokcie staram się regularnie nakładać odżywki oraz różnego rodzaju preparaty poprawiające ich kondycję.

Kilka miesięcy temu poznałam oliwki do paznokci marki Semilac. 
Dzisiaj chciałabym Wam o nich opowiedzieć :-) 

SEMILAC - oliwki do paznokci

31 marca 2017

Zakupy kosmetyczne | Sephora, Estee Lauder, Nacomi, Schwarzkopf, Kneipp


Dwa tygodnie temu pokazałam Wam swoje zakupy kosmetyczne z bieżącego miesiąca. 
Osoby, które przegapiły ten post zapraszam TUTAJ

Okazało się, że przed końcem miesiąca zdążyłam zakupić jeszcze kilka ciekawych produktów. Dziś jest ostatni dzień marca, więc postanowiłam je Wam pokazać :-)

Zakupy kosmetyczne | Sephora, Estee Lauder, Nacomi, Schwarzkopf, Kneipp

28 marca 2017

Chwila dla ust | SEPHORA - lip mask


Zdecydowanie nie każda z nas przykłada się odpowiednio do pielęgnacji delikatnej skóry ust. Niekiedy uważamy za sukces, jeśli pamiętamy o regularnym stosowaniu pomadek ochronnych. O jakichś specjalnych zabiegach nie wspominając... Natomiast skóra ust cierpi i skutki zaniedbania tego obszaru dają się mocno we znaki. Dbamy o naszą cerę używając najróżniejszych preparatów, a o ustach często zapominamy... Zdarza się także, że dbamy o nie należycie, a i tak nie są one w takim stanie w jakim powinny. Tak czy inaczej, warto co jakiś czas zafundować naszym ustom cos specjalnego. 

O maseczkach do ust słyszałam już wiele razy. Jednak dopiero pod koniec zeszłego roku w moje ręce wpadły maseczki marki Sephora. Postanowiłam je wypróbować. Jeśli jesteście ciekawe jak się u mnie sprawdziły to zapraszam do dalszego czytania :-) 

Chwila dla ust | SEPHORA - lip mask

24 marca 2017

Różowa mgiełka


W ostatnim czasie moja chęć sięgania po różowe cienie do powiek wyraźnie wzrosła. 
Niedawno zaprezentowałam Wam makijaż w kolorze fuksji, a dziś chciałabym pokazać taki, w którym różowy akcent jest o wiele subtelniejszy, ale zostaje za to zestawiony z kolorową kreską. 

Zapraszam do oglądania :-)

Makijaż - Różowa mgiełka

22 marca 2017

CETTUA - maski w płachcie


Maski w płachcie od długiego czasu cieszą się niesłabnącą popularnością. Ja należę do grupy ich wielkich fanek. Uwielbiam maski azjatyckich marek, ale chętnie sięgam także po te z oferty marek europejskich i amerykańskich. Produkty te potrafią szybko pomóc skórze, kiedy tylko zaistnieje jakiś problem. Jednak już dla samej przyjemności ich użytkowania warto się z nimi zapoznać. 

Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję maseczek do twarzy koreańskiej marki Cettua. Wypróbowałam wszystkie rodzaje i chcę podzielić się z Wami moją opinią na ich temat.

CETTUA - maski w płachcie

19 marca 2017

Kilka słów o...


Dzisiaj zapraszam Was na przegadany wpis. Postanowiłam przygotować coś, dzięki czemu będziecie mogli mnie trochę lepiej poznać. Z tego co wiem tego rodzaju posty są lubiane. Myślę też, że miło jest trochę lepiej poznać autora bloga, którego się czytuje. 
Poruszę tu kilka kwestii i przedstawię swoje poglądy na dane tematy. Od razu zaznaczam, że wszystko co napisałam to moje prywatne opinie, do których mam pełne prawo. 

Zapraszam do czytania :-) 

14 marca 2017

Nowości kosmetyczne miesiąca


Dzisiaj przygotowałam post, w którym pokażę Wam moje najnowsze kosmetyczne zdobycze. Stanowcza większość tych kosmetyków jest dla mnie zupełną nowością i bardzo ciekawi mnie jak się one sprawdzą. 

Nowości kosmetyczne miesiąca

11 marca 2017

Mrugnięcie wiosny


Wiosna zbliża się wielkimi krokami i już zaczyna mieć wpływ m.in. na moje upodobania kolorystyczne. Dziś na blogu będzie wiosennie. W takim właśnie klimacie jest mój najnowszy makijaż, który Wam zaprezentuję. Zapraszam do oglądania :-) 

Wiosenny makijaż

04 marca 2017

Szalona fuksja


Niedawno pokazałam Wam makijaż w odcieniach brązu i złota. Wspomniałam wtedy, że mam w głowie kilka kolejnych pomysłów. Muszę przyznać, że ostatnio szczególnie mam ochotę na naprawdę wyraziste makijaże, w których dominują intensywne kolory. Dzisiaj zapraszam Was do obejrzenia mojego makijażu z fuksją w roli głównej :-)

02 marca 2017

SEPHORA - Serum oczyszczające


Marka Sephora odgrywa ostatnio dużą rolę w pielęgnacji mojej skóry. 
Niedawno pisałam o rewelacyjnej masce błotnej (recenzja), a dzisiaj chcę opowiedzieć Wam o moim kolejnym odkryciu. Mowa o serum oczyszczającym pory i redukującym niedoskonałości. 

SEPHORA - Serum oczyszczające

22 lutego 2017

Złotobrąz


Dzisiaj przygotowałam dla Was post z serii makijażowej. 
Tego rodzaju wpisów od długiego czasu nie było na moim blogu. 
Mam pomysły na kolejne makijaże (niektóre będą nieco ekstrawaganckie), więc mam nadzieję, że taka przerwa już się nie powtórzy. 

Makijaż, który tym razem Wam zaprezentuję nadaje się zarówno na dzień, jak i na jakieś większe wyjście. Ja nosiłam go przez cały wczorajszy dzień. 
Jest to dość mocny makijaż, ale też bardzo elegancki. 

Zapraszam do oglądania :-) 

17 lutego 2017

CLARENA - Multipeptydowe perły pod oczy


Kosmetyk do pielęgnacji okolic oczu wciąż jest przez wielu traktowany jak coś zupełnie zbędnego. Jednak ja należę do grupy osób zdających sobie sprawę, że dobry krem pod oczy odgrywa istotną rolę w codziennej pielęgnacji. Absolutnie nie popieram nakładania kremu na całą twarz łącznie z okolicą oczu. Po pierwsze jest to pielęgnacja, z której więcej szkody niż pożytku. Po drugie skóra różni się w zależności od obszaru, w którym występuje. Każde z tych miejsc zasługuje na osobny preparat, który spełnia określone wymagania. Dodatkową kwestią jest to, że zupełnie nie uznaję kosmetyków "do wszystkiego". Z kilku powodów, które wystarczają mi, aby tego typu produktów unikać. 

Zdarzało już mi się wspominać, że znalezienie naprawdę dobrego kremu pod oczy jest dla mnie niełatwym zadaniem. Nie trafiłam jak dotąd na taki, który nazwałabym ideałem. Nie znalazłam nawet takiego, do którego chciałabym jeszcze wrócić. Przewinęło mi się kilka kremów, które uznałam za dobre, ale nie na tyle, żeby się naprawdę do nich przywiązać i choć nadal eksperymentować, to jednak zawsze wracać do tego jednego doskonałego. 

W dzisiejszym poście chciałabym przedstawić Wam kosmetyk pod oczy marki Clarena. 
Jest to produkt dość oryginalny zarówno ze względu na opakowanie, jak i wygląd samego preparatu... Jak się u mnie sprawdził dowiecie się czytając dalej :-)

CLARENA - Multipeptydowe perły pod oczy

10 lutego 2017

SEPHORA - błotna maseczka oczyszczająca


Zupełnie nie wyobrażam sobie swojej pielęgnacji bez maseczek do twarzy. Bez tego rodzaju kosmetyków po prostu nie mogę się obejść. Dobra maseczka potrafi w kilka minut poprawić wygląd cery, a regularnie stosowana sprawi, że będzie ona w zauważalnie lepszej kondycji. Gdybym musiała zdecydować jaki rodzaj masek lubię najbardziej powiedziałabym, że maseczki glinkowe oraz maski w płachcie. 
Jak dotąd często korzystałam z glinek w proszku, które mieszałam z odrobiną wody. Jednak od pewnego czasu moją uwagę przykuwała pewna maseczka marki Sephora. Jest to błotna maska z cynkiem i miedzią, której głównym zadaniem jest oczyszczenie skóry.
Od razu wiedziałam, że muszę ją wypróbować i jak postanowiłam, tak zrobiłam.
Dzisiaj opowiem Wam jak sprawdziła się na mojej skórze.


SEPHORA - błotna maseczka oczyszczająca

04 lutego 2017

CLARENA Medica - krem redukujący zmiany trądzikowe


Myślę, że większość ludzi ma na swojej liście marzeń perfekcyjną cerę - gładką, bez żadnych niedoskonałości oraz odpowiednio nawilżoną. Do tego właśnie dążymy wcierając w siebie kolejne preparaty mające zapewnić nam przemianę naszej skóry w tą doskonałą wersję pozbawioną wszelkich mankamentów. Niestety osiągnięcie tego celu wiecznie wydaje się niemożliwe. 
Oczywiście stan skóry może się poprawiać, czasem nawet jej kondycja jest naprawdę zadowalająca. Jednak i tak ciągle wydaje się nam nie tak idealna jak w naszych wyobrażeniach... 

Moja cera nie jest specjalnie problematyczna. Nie sprawia to jednak, że jestem z niej w stu procentach zadowolona. Zdarzają się jej gorsze momenty kiedy to pojawiające się na niej niedoskonałości najróżniejszego rodzaju doprowadzają mnie do licznych ataków szału oraz rozpaczy. 

W ostatnim czasie stwierdziłam, że jest mi potrzebny jakiś specjalistyczny preparat zwalczający niedoskonałości. Od dłuższego czasu stosowałam głównie kosmetyki nawilżające i regenerujące. Postanowiłam więc wypróbować coś nowego, co oczyściłoby i zwęziło pory mojej skóry. Wybór padł na krem marki Clarena Medica z serii Anti-Acne. 

CLARENA Medica - krem redukujący zmiany trądzikowe

29 stycznia 2017

Pharmaceris - kremy wybielające przebarwienia


W grudniu zrobiłam na blogu haul, w którym pokazałam Wam dużo nowych kosmetyków. Wśród nich znalazły się dwa kremy marki Pharmaceris z serii wybielającej. To właśnie o nich chciałabym Wam dziś opowiedzieć. 

20 stycznia 2017

GARNIER - maski w płachcie


Niedawno w ofercie marki Garnier pojawiły się trzy maski w płachcie. 
Bardzo lubię tego rodzaju produkty, tak więc przetestowałam je z dużym zaciekawieniem. 
Dzisiaj opowiem Wam co sądzę na ich temat. 

14 stycznia 2017

AVA - zabieg do twarzy rozjaśniający przebarwienia


W zeszłym miesiącu zakupiłam zestaw kosmetyków marki Ava umożliwiający wykonanie domowego zabiegu pielęgnacyjnego. Tym razem skusiłam się na zabieg rozjaśniający przebarwienia. Miałam już kiedyś zabieg z kwasami AHA (recenzja) oraz zabieg nawilżający (recenzja). 
Byłam z nich zadowolona, więc postanowiłam wypróbować kolejny :-)