NACOMI - mydło czarne

03 kwietnia


Cześć! :)

Jakiś czas temu zaczęłam poznawać produkty marki Nacomi i przyznam, że bardzo je polubiłam. Co chwilę kupuje jakiś nowy kosmetyk z ich oferty i znowu zachwytom nie ma końca :)

Dziś chciałabym opowiedzieć Wam jak sprawdza się u mnie czarne mydło. 



Produkt otrzymujemy w plastikowym opakowaniu z nakrętką. Samo mydło to dość mocno zbita, nieco gumowa maź. 



Czarne mydło produkowane jest ze zmiażdżonych oliwek i wody. 

Należy odrobinę nabrać na dłonie (suche!) i rozprowadzić po twarzy (nadaje się w sumie do całego ciała, ale ja stosuję je tylko na twarz ;)) . Zostawić na 10 minut i dokładnie zmyć. 
Kosmetyk ten nie pieni się. Po prostu mamy na skórze warstwę produktu, która może odrobinę zaczyna się pienić przy zmywaniu. 

Minusem tego produktu może być jedynie zapach. Kiedy pierwszy raz użyłam czarnego mydła mój nos dość ciężko to zniósł. Jednak potem było lepiej, a teraz już się chyba przyzwyczaiłam. Zapach ten to taki trochę smar, trochę guma... W każdym razie mocny i specyficzny :P 

Przejdźmy teraz do działania. Zadaniem czarnego mydła jest złuszczenie i oczyszczenie skóry. Działa jak peeling enzymatyczny. Doskonale przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. Najlepiej nakładać ten produkt 2 razy w tygodniu. 
Uczucie oczyszczenia jest po jego użyciu bardzo wyraźne. Do tego stopnia, że skóra jest aż tępa w dotyku i pilnie potrzebuje nawilżającego kosmetyku. Jednak spokojnie - to wszystko dzieje się bez przesuszania skóry. 

Jeśli zależy Wam na dokładnym i dogłębnym oczyszczaniu oraz cenicie naturalne kosmetyki to bardzo polecam Wam takie mydło. 


Produkty Nacomi możecie znaleźć w drogeriach Hebe :)



Cena: ok. 25 zł / 200 ml




Moja ocena produktu

Oczyszczanie:  5/5

Opakowanie:  5/5

Zapach:  3/5

Wydajność:  5/5

Reakcje alergiczne:  brak





Stosujecie czarne mydło? :)



Podobne wpisy

6 komentarzy

  1. Bardzo lubię czarne mydło, stosuję od 1,5 roku do pielęgnacji twarzy i myślę że jeszcze długo ze mną zostanie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Z czarnym mydłem bardzo się lubię, ale po 3 opakowaniach robię sobie właśnie przerwę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. to zakrawa o bycie genialnym. na pewno sprawdzę przy kolejnej wizycie w hebe, ale dla samego bajeru chyba chciałabym to posiadać

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy jest ten produkt. Już czytałam o nim kilka recenzji, ale jeszcze na sobie nie wypróbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię nacomi :) miałam czarne mydło z innej firmy i też mi się super sprawdziło :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Często odwiedzam blogi swoich czytelników.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na Twoją reklamę!
Nie interesują mnie obs/obs i kom/kom.
Komentarze zawierające linki nie są udostępniane.

Niedawne posty