Kosmetyki do pielęgnacji ciała. Czwarty tydzień wyzwania :)

23 sierpnia


Cześć! :)

To już czwarty tydzień wyzwania z portalem TrustedCosmetics. 
Dzisiaj zapraszam Was do obejrzenia kilku kosmetyków do pielęgnacji ciała. Przedstawię tylko część produktów tego typu z mojej 'kolekcji'. Będą to kosmetyki po które aktualnie najchętniej sięgam :)



Po pierwsze kosmetyki do mycia. 


Są tu dwa żele - owocowy marki Anatomicals i karmelowy marki Playboy. Do tego kilka peelingów. Z tego zestawu najmniej jestem zadowolona z peelingów marki Bania Agafii. Z kolei te marki Scandinavia i Body Boom są bardzo przyzwoite, a seria Tutti Frutti nieustannie zachwyca mnie zapachami :) 



Wspomnę teraz o produkcie do depilacji, który w ostatnim czasie bardzo mi się spodobał. 


Jest to pasta cukrowa. Co prawda trzeba nauczyć się jej prawidłowej 'obsługi', ale jak już się to opanuje to ta metoda depilacji po prostu zachwyca :) 



Jak już wspominałam wiele razy jestem fanką olejków. Przede wszystkim tych do twarzy, ale do ciała także trochę ich używam :) Na temat olejków marki Evree pisałam już na blogu. Bardzo dobrze się u mnie sprawdzają. 



Natomiast olejek z Dove zachwyca zapachem, właściwościami nawilżającymi oraz ekspresowym wchłanianiem się :)




Moim ulubionym balsamem do ciała jest oczywiście Atoderm Intensive marki Bioderma. 


Jest to wprost idealny kosmetyk do ciała! Nawilża i koi nawet najbardziej suchą skórę. 



Bardzo polubiłam ostatnio balsam w spray'u marki Vaseline.


Aplikując go nie ryzykujemy, że wszystko dookoła będzie nim ubrudzone. Sposób wydobywania się produktu z opakowania umożliwia wygodne nałożenie go na skórę (zwykle wychodzą z tego wzorki ;)) i dokładne rozsmarowanie. Dużym plusem jest to, że kosmetyk ten wchłania się w tempie błyskawicznym :) 


Na koniec zostawiłam produkty do opalania. 


Olejek Biodermy przyspiesza opalanie i posiada filtr ochronny SPF30. 
Pianka brązująca Bielendy to kosmetyk, z którym bardzo się polubiłam. Jej konsystencja i zabarwienie umożliwia równomierne nałożenie produktu na skórę i uniknięcie powstania nieestetycznych smug.
Mus CC marki Venus pozwala poprawić koloryt skóry i rozświetlić ją. Nakładam go na nogi :) 



I to już wszystko co chciałam Wam dziś pokazać.
Znacie te produkty? :)


Podobne wpisy

16 komentarzy

  1. Ciekawe kosmetyki u Ciebie, jednak nie miałam ich :) Kojarzę tylko ten peeling z Tuttui Frutti

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam biodermę! i ten spray z vaseine też miałam i jak dla mnie jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żadnego z tych produktów jeszcze nie miałam. Sporo dobrego przeczytałam już o kosmetykach Biodermy i Evree :)

    OdpowiedzUsuń
  4. widze fajne nowości moze czegoś wyprobuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe, balsam Vaseline mnie ciekawi 😄

    OdpowiedzUsuń
  6. Tutti frutti kusza kolorami i pewnie fajnie pachną.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaką pojemność ma balsam z Biodermy ze zdjęcia? Zazwyczaj kupuję w Melissie opakowanie 200 ml w tubce za 38 zł, nigdy nie spotkałam tego balsamu w butelce z pompką...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma 500 ml. Ten balsam tylko w takiej pojemności posiada opakowanie z pompką :)

      Usuń
    2. A jak wychodzi cenowo?

      Usuń
    3. 50-60 zł. Wiem, że w Ziko mają teraz promocje na różne marki i jest on za 49 zł :)

      Usuń
  8. Uwielbiam produkty Tutti Frutti! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny zestaw pielęgnacji ciała

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem cIekawa tego peelingi Body Boom ale jego cena jest odstraszajaca jak na produkt z fusów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam zapachy kosmetyków z serii Tutti Frutti <3 są świetne ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Często odwiedzam blogi swoich czytelników.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na Twoją reklamę!
Nie interesują mnie obs/obs i kom/kom.
Komentarze zawierające linki nie są udostępniane.

Niedawne posty