Evree - olejki do ciała

14 czerwca



Cześć! :)

Od dawna jestem fanką olejków. Zaczęło się od tych do twarzy, a z czasem zaczęłam stosować także olejki do włosów i ciała. Bardzo doceniam ich działanie, to jak wpływają na kondycję skóry i włosów oraz to, że potrafią bardzo pomóc w obliczu najróżniejszych problemów. 

Dziś chciałabym Wam przedstawić moją opinię na temat dwóch olejków do ciała marki Evree.




Opis:


Super Slim

Skoncentrowany kompleks algowy Polyplant Seaweed Complex ™ z listownicy, brunatnic, morszczynu i kowniatka morskiego pobudzi przemianę materii w komórkach, wspomagając redukcję cellulitu oraz zatrzymanej wody w organizmie. Olejek perilla znany z wyjątkowych właściwości ujędrniających i uelastyczniających poprawi napięcie i sprężystość skóry. Olejek grapefruitowy poza właściwościami antycellulitowymi rozjaśni blizny i rozstępy. Chili przyspieszy mikrokrążenie podskórne, powodując wzmocnienie działania kosmetyku.

Skład: Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Algae Extract, Plankton Extract, Ascophyllum Nodosum Extract, Fucus Vesiculosus Extract, Ctihmum Maritimum Extract, Perilla Ocymoides Seed Oil, Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Oil, Tocopheryl Acetate, Capsicium Frutescens Fruit Extract, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, BHA, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Hyroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene.



Power Fruit

Nawilżająca specjalistyczna kuracja do ciała do wszystkich rodzajów skóry. Zmień rutynową pielęgnację ciała na dwu-fazową pielęgnację specjalistyczną i zobacz jak głęboko nawilżone i odprężone będzie Twoje ciało! Składniki aktywne: FAZA GÓRNA: olejek malinowy, olejek jojoba, olejek avocado, olejek winogronowy, olejek sezamowy. FAZA DOLNA: kwas hialuronowy. Działanie: intensywnie nawilża, rewitalizuje i odżywia, odpręża i łagodzi skórę, nadaje sprężystość i gładkość. Formuła olejkowa dobrze się wchłania.

Skład: Ingredients: Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Aqua (Water), Caprylic/Capric Triglyceride, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil, Glycerin, Rubus Idaeus (Raspberry) Seed Oil, Simmondsia Chinesis (Jojoba) Seed Oil, Sodium Hyaluronate, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium Chloride, Disodium EDTA, BHA, Parfum (Fragrance), Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde.




Moja opinia:


Olejki zamknięte są w niewielkich, plastikowych buteleczkach. Są one bardzo poręczne, jednak uważam, że 100 ml to trochę mało jak na olejek do ciała. 


Butelkę otwiera się przyciskając z jednej strony jej górną część tak, żeby pokazał się niewielki otworek. Kiedy przechylamy opakowanie to produkt wycieka po jednej kropelce, czyli bardzo powoli. Najlepiej jest lekko przycisnąć butelkę - wtedy za jednym zamachem wyleci go troszkę więcej. 


Oba olejki mają delikatne zapachy. Jednak najbardziej podoba mi się on w wersji Super Slim. Jest taki słodki i przyjemny. Z kolei Power Fruit pachnie na tyle lekko, że nie potrafię w ogóle zdefiniować tego zapachu. Owoców to ja w nim nie wyczuwam... Taki lekki, dość nijaki zapaszek. 

Olejki marki Evree to produkty, które należy aplikować na skórę w bardzo małej ilości. Inaczej trzeba będzie bardzo długo czekać a produkt i tak się idealnie nie wchłonie. Najlepiej wylać na dłoń troszkę kosmetyku i porządnie wcierać go w skórę. W przypadku niektórych innych olejków można nieco bardziej zaszaleć z ilością, a tutaj naprawdę należy się pilnować. Jednak przekłada się to pozytywnie na wydajność tych produktów :)

Jeśli chodzi o działanie to te olejki nie są pod tym względem takie same. Tak jak w przypadku zapachu wygrywa wersja Super Slim. 


Oczywiście nie nastawiałam się na żadne wyszczuplenie, bo nie wierzę w takie cuda. To czego oczekiwałam to porządne nawilżenie skóry oraz ewentualnie jej lekkie ujędrnienie. Olejek Super Slim nakładam na uda, pośladki i brzuch. Przy okazji wykonuję kilkuminutowy masaż. Z kolei wersję Power Fruit stosuję na całą resztę ciała. 


Po zastosowaniu tego pierwszego skóra jest wygładzona i bardzo dobrze nawilżona. Jest bardzo miękka i miła w dotyku. Z kolei drugi olejek nawilża znacznie słabiej. Często bardzo szybko od nałożenia go czuję, że moje ręce i nogi domagają się czegoś dodatkowego. 

Tak więc zdecydowanie mogę polecić Wam olejek Super Slim. Jego działanie bardzo mi się podoba, a zapach dodatkowo zachęca do stosowania. Wersja Power Fruit nie zachwyciła mnie i uważam, że jedynie osoby z mało wymagającą skórą będą z niej zadowolone. 


Cena: ok. 28 zł / 100 ml


Znacie te olejki? Miałyście może jakąś jeszcze inną wersję olejku marki Evree? :)




Podobne wpisy

16 komentarzy

  1. Nie stosowałam tych olejków, ale po Twojej recenzji kusi mnie wersja Slim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że naprawdę warto ją wypróbować :)

      Usuń
  2. Chętnie wypróbuje :)
    www.pauladowlasz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dużo dobrego czytałam i słyszałam o tej firmie :). Mają bardzo ładne składy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po Twoim poście zainteresowałam się tymi kosmetykami:)

    https://wieczorekagata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo pozytywnych opinii o nich czytałam. Lubię markę Evree i chyba jeszcze mnie nie zawiedli, więc chętnie wypróbuję i te olejki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że także będziesz zadowolona z efektów :)

      Usuń
  6. Uwielbiam wersję Slim :) Na mojej skórze widać było znaczne ujędrnienie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że też jesteś zadowolona z tego olejku :)

      Usuń
  7. Nie używałam jeszcze tych olejków, ale słyszałam sporo dobrego o ich olejku do twarzy. magic rose chyba. Mam ochotę wypróbowac :)

    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam olejek argan, był super, ładnie pachniał i dobrze pielęgnował moją skórę, może kiedyś do nich wrócę i wypróbuję inną wersję :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy post :) gdzie można kupić produkty Evree? Niewielką ich gamę widziałam w Hebe... Ps. Tym do twarzy jestem zachwycona (tyle składników naturalnych, ajaj), jedyny minus to film po nałożeniu.


    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że ten do twarzy Ci się podoba :D
      A te olejki są też w Super-Pharmie i Rossmannie. W SP mają chyba najwięcej kosmetyków tej marki :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Często odwiedzam blogi swoich czytelników.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na Twoją reklamę!
Nie interesują mnie obs/obs i kom/kom.
Komentarze zawierające linki nie są udostępniane.

Niedawne posty