Hit czy kit w ładnym opakowaniu...? VIANEK - nawilżający krem pod oczy

18 marca


Cześć! :)

Dzisiaj chciałabym Was zaprosić na recenzję kremu pod oczy marki Vianek. Marka ta całkiem niedawno pojawiła się na rynku. Jednak taka całkowita nowość to nie jest, ponieważ Vianek to odgałęzienie znanej marki Sylveco. 

Obie marki stawiają w swoich produktach na naturalne składniki pochodzące z roślin i tworzą kosmetyki przeznaczone dla skóry wrażliwej i skłonnej do alergii. 



Często czytam ostatnio dyskusje na temat tego czy krem pod oczy jest w ogóle potrzebnym kosmetykiem. Są osoby, które uważają, że krem stosowany do twarzy można nanieść też pod oczy, więc kupowanie kremu specjalnie na tą okolicę jest bez sensu. 
Inni natomiast uważają, że specjalny preparat pod oczy jest im niezbędny, ponieważ lepiej się sprawdza i jest łagodniejszy dla skóry. 
Ja zaliczam się do tej drugiej grupy. Nie nałożyłabym kremu do twarzy również pod oczy, ponieważ na pewno spowodowałby podrażnienie, przez które zaraz bolałaby mnie głowa, a do tego miałabym przed oczami nieprzyjemną mgłę. Nawet wiele kremów pod oczy wywołuje u mnie taki efekt... Dlatego właśnie potrzebuję specjalnego, delikatnego i porządnie działającego kosmetyku specjalnie na skórę wokół oczu. 

Jakiś czas temu w moje ręce wpadł nawilżający krem pod oczy marki Vianek. Od razu pomyślałam, że być może będzie on podobny do kremu od Sylveco, który kiedyś miałam. 




Opis: 


Lekki krem o nietłustej konsystencji nawilża i uelastycznia cienką i delikatną skórę wokół oczu.

Połączenie właściwości ekstraktu z lnu oraz oleju z kiełków pszenicy gwarantuje wygładzenie, ukojenie i poprawę kolorytu.

Do stosowania na dzień, pod makijaż, a także na noc, również w formie maseczki.


Składniki/INCI: Aqua, Triticum Vulgare Germ Oil, Coco-Caprylate, Sorbitan Stearate, Sucrose Cocoate, Glyceryl Stearate, Linum Usitatissimum Seed Extract, Sodium Hyaluronate, Stearic Acid, Cetearyl Alcohol, Xanthan Gum, Tocopheryl Acetate, Benzyl Alcohol, Parfum, Dehydroacetic Acid.





Moja opinia:


Kosmetyk otrzymujemy w plastikowym opakowaniu, które bardzo ładnie się prezentuje.



Posiada wygodny dozownik. 



Konsystencja kremu jest leciutka, a delikatny zapach jest ledwo wyczuwalny.




Preparat bardzo szybko się wchłania, więc krem ten nadaje się pod makijaż. Nie podrażnia i nie uczula. Niestety to koniec jego plusów...

Działanie tego kosmetyku jest słabiutkie. Naprawdę bardzo marnie nawilża. Jestem właśnie pół godziny po jego aplikacji, a przejeżdżając palcem po skórze pod okiem wyczuwam, że jest przesuszona. Stanowczo tak być nie powinno. Kiedy natomiast na nią patrzę widzę, że stanowczo domaga się, żebym przestała sobie żartować i nałożyła na nią coś skutecznego.
Po użyciu tego kremu nie jest odczuwalny ani efekt nawilżenia, ani ukojenia. 

Według mnie jest to ładnie zapakowany kosmetyk, który zwyczajnie nic nie robi. 
Szkoda na niego pieniędzy. Szkoda tez czasu na stosowanie takiego czegoś. Jest mnóstwo tańszych kremów pod oczy, które przynoszą dobre efekty. W sumie w takiej cenie to nawet świetnie działający dermokosmetyk można kupić. 



Cena: 29 zł / 15 ml



Jeszcze jedno. Zastanawia mnie pewna kwestia dotycząca samej marki Vianek. Jako że jest to odgałęzienie Sylveco to nie mogę pozbyć się myśli, że są to niemal te same kosmetyki co te dostępne w ramach Sylveco tylko w innych opakowaniach i z inną nazwą firmy... 
W końcu to świetny chwyt marketingowy. Co za problem zrobić takie odgałęzienie marki...? Zmieńmy opakowania i już. Wszyscy zobaczą masę takich 'kosmetycznych nowości' i od razu polecą wypróbować. A jeszcze dorzućmy zwrot "kosmetyki naturalne" i gotowe. 
Sprzedaż leci w górę jak szalona.... 

Jestem ciekawa co Wy o tym sądzicie... :)





Moja ocena produktu

Działanie:  1,5/5

Nawilżanie:  1/5

Wygładzenie: 2/5

Opakowanie: 5/5

Wydajność:  5/5

Reakcje alergiczne:  brak






Macie ten krem? Jaka jest Wasza opinia na jego temat?



Podobne wpisy

40 komentarzy

  1. Ale przecież Vianek ma o wiele bardziej rozbudowaną ofertę niż samo Sylveco. Ja tego kremu jeszcze nie używałam, jest w zapasach, ale Sylveco bardzo lubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy okazji mogli trochę ją rozbudować. Wystarczy takiego kremu na przykład zrobić kilka rodzajów (nawilżający, odżywczy, przeciwzmarszczkowy) dodając jakiś dodatkowy składnik i już. W końcu im więcej produktów tym więcej zysków :P Ten krem się według mnie niemal w ogóle nie różni od tego z Sylveco. Chociaż jeśli miałabym podać jakąś różnicę to mam wrażenie, że ten już kompletnie pozbawiony został jakichkolwiek składników nawilżających... :/

      Usuń
    2. Właśnie Vianek kilka dni temu wstawił na fejsa zdjęcia kolejnych produktów, które się pojawią :) i właśnie będzie m.in. krem pod oczy odżywczy :)

      Usuń
    3. Wiem właśnie, widziałam... Ja próbować go na pewno nie będę ;)

      Usuń
    4. Czyli jeden kosmetyk firmy zadecydowal o tym, ze innych probowac nie bedziesz?
      Jak zrazisz sie do odzywki do wlosow firmy X to szamponu ani kremu tej firmy juz nie wprbujesz? Dziwne podejscie.

      Usuń
    5. 1) Miałam próbki innych kosmetyków tej marki i dla mnie to zupełnie nic ciekawego.
      2) Kosmetyki naturalne tak zachwalane przez wiele osób u mnie się niespecjalnie sprawdzają.
      3) Kompletnie nie przemawia do mnie ta marka. Ten krem miałam z jednego z pudełek i tylko się dzięki temu utwierdziłam, że słusznie :-)

      Usuń
  2. Sylveco strasznie nie lubię, bo uczula, Vianek mnie strasznie kusił, ale w większości produktów mają ten sam składnik co sylveco, który jak dla mnie robi więcej gorszego niż dobrego, ten krem akurat nie posiada w sobie oleju sojowego, ale chyba nie chce ryzykować, zwłaszcza, że działanie jest takie słabe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tak bardzo nie lubisz Sylveco to z pewnością powinnaś odpuścić te kosmetyki, bo prawdopodobnie historia będzie jeśli nie identyczna to jeszcze gorsza...

      Usuń
  3. też kupiłam ten krem w drogerii, i też znam krem pod oczy sylveco wg mnie działanie tego vianek jest dużo lepsze, konsystencja bardziej treściwa i lepiej nawilża a o innych kwestiach się nie wypowiadam bo az tak dobrze nie znam asortymentu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się w takim razie, że u Ciebie się sprawdził ;)

      Usuń
  4. Szykowałam się na jego zakup...ale chyba zrezygnuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to słuszna decyzja. Znajdziesz coś lepszego ;)

      Usuń
  5. a już myślałam, że spróbuję czegoś nowego, ale jak się nie sprawdził to niewarto

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie krem nie dla mnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie używam kremu pod oczy Sylveco i szczerze mówiąc nie jestem zachwycona jego działaniem. Porównuje go nieustannie z Ziają kremem pod oczy z chabrem i jakoś tak nie wypada lepiej.
    Przepraszam bardzo jeśli kogoś obraziłam tym porównaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem jest niemal identyczny jak ten Sylveco. Jednak mam wrażenie, że jeszcze gorzej nawilża :/

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Czyli jednak nie jestem jedyną osobą posiadającą negatywną opinię na jego temat ;)

      Usuń
    2. Jak dla mnie krem jest świetny, odpowiednio nawilża i uelastycznia skórę pod oczami:) jestem jak najbardziej zadowolona

      Usuń
  9. Co do triku z tworzeniem kolejnych gałęzi marki nie mam zdania( nie zastanawiałam się nigdy), za to krem sobie bardzo chwalę. U mnie sprawdza się bardzo dobrze, przyjemnie nawilża, nie podrażnia i jest świetny pod makijaż :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod makijaż się nadaje, to prawda :) Cieszę się, że jesteś z niego zadowolona :)

      Usuń
  10. Chyba się więc na niego nie skuszę, potrzebuję czegoś dobrze działającego. I mam podobnie jak Ty, wiele kremów pod oczy mnie podrażnia, a co dopiero kremy do twarzy. Sięgam więc jednak po kremy dedykowane skórze pod oczami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja czytałam o nim w sumie pozytywne opinie. Mimo wszystko chciałabym go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że taki bubelek :(
    Szukasz dobrego kremu pod oczy? Spróbuj biało - czerwonego z Rival de Loop :) Kosztuje grosze, ale u mnie sprawdził się rewelacyjnie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspieram twoją teorie o odgałęzieniu. Nie miałam żadnego kosmetyku do twarzy z sylveco ani jej podobizn,ale po balsamie z betuliną do mycia włosów za 30 zł który był najgorszym niewypałem jaki miałam,nie jestem chętna by testować cokolwiek.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi się ten krem bardzo podoba :) jestem w trakcie używania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja dostałam bardzo dużo próbek firmy sylveco i min vianek. Faktycznie po pierwszym użyciu to marny efekt ....ale już po tygodniu rewelacja jestem bardzo zadowolona z kremu na noc nawilżającego vianek i kremu pod oczy sylveco. Używam też biolaven organic ale myślę że vianek jest lepszy. Minus za naturalny zapach...ale przyzwyczaiłam sie i już mi nie śmierdzi. Próbki mi sie kończą i napewno kupię krem.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba jesteś jedną z nielicznych blogerek, które krytykują Vianek :) Nie miałam jeszcze do czynienia z tą marką. Używam najwięcej produktów Sylveco, stosowałam jeden szampon Biolaven, a Vianek czeka na swoją kolej, jednak po Twoim poście nie mam zamiaru kupować tego kremu pod oczy :) Tak a propos kremów do twarzy używanych pod oczy, to u mnie idealnie na te dwie partie sprawdza się Sylveco krem brzozowy. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie sprawdził się i został ulubueńcem. Ładnie się wchłania, ma neutralny zapach, wygładził i sprawił, że moja skóra pod oczami stała się aksamitna. Stosuję drugie opakowanie i używam go codziennie, a przede wsztstkim po takim czasie nareszcie czuję się lepiej bez makijażu, bo wyrównał koloryt skory pod oczami. Nie próbowałam jednak tego z Sylveco...

    OdpowiedzUsuń
  18. Cóż, mądrzyć się nie chce, ale nie rozumiem jak można ocenić kosmetyk po jednym użyciu :) ja będę go dopiero stosować, dam znać po jakimś czasie jak zadziałał u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia skąd wniosek, że po jednym użyciu... O niczym takim nie napisałam (bo też tak nie było).

      Usuń
  19. Od niedawna używam odżywczego kremu pod oczy i nawilżającego kremu na noc i mogę stwierdzić, że się świetnie sprawdzają. Krem pod oczy szybko się wchłania i skóra jest mięciutka (stosuję około miesiąca). Po nawilżającym nie błyszczy mi się twarz (wcześniej używałam Dermedic i tak właśnie było). Cerę mam mieszaną, naczynkową i do tego problematyczną.. Mogę polecić, bo każdy znajdzie coś dla siebie, tylko jak ktoś dobrze napisał - kosmetyk sprawdza się na sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super, z poprzednimi wpisami nie mam nic wspólnego. I w którym miejscu napisałam, że bez względu na wszystko? A blogi PRZEGLĄDAM, bo: wiele marek reklamuje "naturalne" kosmetyki, które nie do końca nimi są, by sprawdzić jak się ma wydajność do ceny, by popatrzeć w przypadku jakiej skóry się sprawdza i czy jest szansa, że sprawdzi się u mnie. A takie pisanie, że zrobili sobie drugą markę dla zarobków. Po pierwsze - słusznie ekonomicznie, a po drugie, bo może jednak jest różnica? Btw. spółka LPP jest właścicielem i Mohito i Reserved i np. house'a. Nie ma różnicy w "stylu" asortymentu?
    Pytasz o opinię nt. kosmetyku, a odnosi się wrażenie jakby była jedyna słuszna opinia ... A pisanie tekstu typu: Szkoda na niego pieniędzy. Szkoda tez czasu na stosowanie takiego czegoś." jest jednostronne, powinnaś napisać, że u Ciebie się nie sprawdził a nie generalizować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. LPP to koncern, który zarządza tymi markami. A nie marka, która tworzy sobie odgałęzienia. Styl jest inny, bo to zupełnie inne marki. Tak więc ten przykład do mnie zupełnie nie przemówił.
      W przypadku Vianka nie oceniam postępowania samej marki tylko stwierdzam fakt, że wiele osób nabiera się na takie działania.
      Przekazuję tu też swoją opinię, do której mam prawo. Nie przyjmujesz mojej opinii, że jest to słaby produkt i tak samo ja nie zmienię swojej opinii tylko dlatego, że ktoś inny próbuje mnie do tego przekonać.
      Opinia jest tylko moja, więc jaka ma być jak nie jednostronna? Mam pisać raporty opisujące jak inne osoby oceniają dany produkt? :-P
      I proszę mi nie mówić co mam pisać na własnym blogu! Z jakiej niby racji miałabym się czegoś takiego słuchać? Nie pasuje to nikt tu na siłę nie trzyma :-)

      Usuń
  21. Polecam porównać składy INCI marki Sylveco i Vianek, czy są takie same ;) W końcu INCI to skład regulowany prawnie, tam nie ma miejsca na marketing ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jakim celu mam to zrobić? Oczywiście, że będą inne - na tej samej zasadzie dwa produkty tej samej marki mają inne składy :-)

      Usuń
  22. Dla mnie Vianek to co innego, tak jak piszą na stronie - Vianek to masówka, Sylveco jest skierowane do skóry bardziej alergicznej, wymagającej. U mnie Sylveco sprawdza się lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak są to linie jednej i tej samej marki ;-)
      Miałam kiedyś styczność z Sylveco i na pewno nie zgodzę się, że są to kosmetyki do skóry wymagającej... ;-)

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Często odwiedzam blogi swoich czytelników.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na Twoją reklamę!
Nie interesują mnie obs/obs i kom/kom.
Komentarze zawierające linki nie są udostępniane.

Niedawne posty