BIODERMA - olejek do mycia twarzy i ciała z serii Atoderm

23 marca


Cześć! :)

Marka Bioderma wprowadziła niedawno nowy produkt do swojej oferty. Jest to olejek do mycia twarzy i ciała z serii Atoderm. 
Dzisiejszy post będzie własnie na jego temat. Zapraszam do czytania :)



Opis:


Atoderm Huile  to kremowy olejek przeznaczony do skóry suchej i bardzo suchej, który  delikatnie oczyszcza – łagodna baza myjąca, zapewnia skórze 24-godzinne nawilżenie oraz intensywnie odżywia skórę. Doskonałe odżywienie zapewnia formuła składająca się w 33% z lipidów. Atoderm Huile otula skórę ochronnym płaszczem, przez co skóra nie wymaga smarowania kremem po kąpieli. Trwale odbudowuje i tworzy ochronną barierę skóry oraz powstrzymuje dostęp alergenów. Ponadto reguluje florę saprofityczną skóry dzięki patentowi Skin Barrier Therapy. Uszczelnia i chroni skórę, przywraca poczucie komfortu. Nie szczypie w oczy, jest hipoalergiczny, bez parabenów, może być stosowany od 1-go dnia życia.





Moja opinia:


Olejek dostępny jest w dwóch pojemnościach (200 ml i 1000 ml). 
Od razu powiem, że 200 ml w ogóle nie opłaca się kupować, ponieważ kosztuje zaledwie połowę tego co cały litr... Ja sama poszłam do apteki z zamiarem zakupu mniejszej wersji, ale jak zobaczyłam cenę jednego i drugiego opakowania to stwierdziłam, że kupienie mniejszej wersji jest najzwyczajniej nieekonomiczne. 


Butelka jest przezroczysta i posiada wygodną pompkę. Ma ona dodatkowe zabezpieczenie, które jest świetnym rozwiązaniem jeśli chodzi o transport. 




Dodatkowo dozownik można zablokować przekręcając go. 



Sam olejek ma bardzo rzadką konsystencję. Jest niemal jak woda. Nie pieni się, ale to jest akurat na plus, ponieważ duże ilości składników powodujących, że kosmetyk się pieni to nic dobrego dla naszej skóry. Z kolei zapach jest bardzo słabo wyczuwalny.


Przejdźmy teraz do składu tego preparatu.


Wielka szkoda, że produkt ten jest na bazie wody, a nie olejku... :(
Jak widać zawiera dwa PEGi, ale są to akurat substancje powierzchniowo czynne i stosowane w produktach, które spłukujemy są one zupełnie nieszkodliwe i nie powodują żadnych efektów ubocznych. 
Zastanawia mnie jedynie obecność w składzie substancji zapachowych. Myślę, że w dermokosmetyku nie powinny się one znaleźć...


Teraz najważniejsza część, czyli jak sprawdził się ten kosmetyk u mnie :)

Jest on bardzo przyjemny w użyciu. Ja stosuję go głównie do twarzy, ale ciało też czasem dostaje swoją dawkę tego olejku :)

Bardzo dobrze natłuszcza, sprawia, że skóra jest miękka i miła w dotyku. Dzięki niemu zostaje ukojona, a jej uczucie komfortu przywrócone. Jednak jego działanie natłuszczające i pielęgnujące jest dużo lepsze niż oczyszczające. Dlatego najlepiej stosować go w duecie z żelem oczyszczającym. 
Olejek ani razu mnie nie podrażnił, nie zapchał i nie wywołał alergii.

Myślę, że sprawdzi się u osób z wrażliwą, suchą i delikatną skórą, którym zależy na przywróceniu jej równowagi :)


Tak więc obietnice producenta w większości zostały spełnione. Przyczepić mogę się tylko do jednej - skóra po użyciu tego produktu mimo wszystko potrzebuje kremu. Jedynie nie tak pilnie jak to zwykle bywa ;)



Cena: ok. 32 zł / 200 ml  |  ok. 63 zł / 1000 ml




Moja ocena produktu

Oczyszczanie:  3,5/5

Natłuszczanie:  5/5

Odżywianie:  5/5

Ukojenie:  5/5

Opakowanie:  5/5

Wydajność:  5/5

Reakcje alergiczne:  brak





Znacie ten olejek? :)




Podobne wpisy

10 komentarzy

  1. Wygląda ciekawie i cenowo jak za litr nie wychodzi źle :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda ciekawie, ale ja jakoś szczególnie nie przepadam za olejkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubie takie produkty :) dla męza wydaje się byc idealny

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi bardzo ciekawie, mam ochotę wypróbować pielęgnację olejami więc chętnie się za nim rozejrzę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy produkt, nawet nie wiedziałam, że Bioderma poszła w olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A jak radzi sobie ze zmywaniem tuszu? Jeśli kiepsko, to chyba jedynie stosowałabym go do porannego przemycia buzi. Wieczorem takie oczyszczanie na pół gwizdka mnie denerwuje, bo potem i tak muszę sięgnąć po coś mocniejszego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten olejek jest do mycia, nie do demakijażu ;)
      Ja zawsze po jego użyciu stosuję jeszcze żel, ale u mnie kilkuetapowe oczyszczanie to norma :D

      Usuń
  7. bardzo fajny produkt ! Zapraszam do mnie: www.rebellious-anne.blogspot.com
    P.S. Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie kupiłam ten olejek i ciekawa jestem jak sprawdzi się do mojej suchej skóry jak pieprz, którą mam po karmieniu piersią. Recenzje tego produktu są bardzo pozytywne także myślę, że będę zadowolona.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Często odwiedzam blogi swoich czytelników.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na Twoją reklamę!
Nie interesują mnie obs/obs i kom/kom.
Komentarze zawierające linki nie są udostępniane.

Niedawne posty