ShinyBox - grudzień 2015

21 grudnia


Cześć!

Dziś dotarła do mnie grudniowa edycja ShinyBox. 
Teoretycznie powinna być w piątek, ale po wysyłce pudełek pojawiły się problemy i dalsza ich podróż została wstrzymana, przez co wszystkie przeleżały sobie weekend w magazynie... 
Oczywiście nie obeszło się bez afery na fb... Niektórym naprawdę się nudzi i nie mają o co się wściekać. A przecież kurierzy i tak mają 2 dni robocze na dostarczenie paczek. Co prawda przeważnie jest to następny dzień po wysyłce (u mnie zawsze tak było) ale to jedynie powód żeby się cieszyć, a nie uważać, że następnego dnia paczka musi dotrzeć.
A jeszcze wszyscy przecież dostali pudełka dzisiaj, więc nawet nie ma sytuacji, że część nie dostała swoich wtedy co inni i musi czekać dłużej. Serio, niektórzy wyluzowaliby trochę ;) 

Przejdę teraz do zawartości :)





Opis zawartości



1)  MOKOSH - Olejek do ciała pomarańcza z cynamonem



Opis: Olejek z limitowanej edycji wyprodukowany przez markę MOKOSH na specjalne zamówienie ShinyBox, Kompozycja zapachowa pomarańczy z cynamonem zapewni Ci fantastyczne doznania i zapewni głęboki relaks w długie zimowe wieczory. 

Cena: 65 zł / 100 ml  (w pudełku znalazł się produkt pełnowymiarowy)



2)  VIANEK - Krem pod oczy  (przedpremiera)



Opis: Lekki krem o nietłustej konsystencji, nawilża i uelastycznia delikatną skórę wokół oczu. Połączenie właściwości ekstraktu z lnu oraz oleju z kiełków pszenicy gwarantuje wygładzenie, ukojenie i poprawę kolorytu skóry.

Cena: 25 zł / 15 ml  (w pudełku znalazł się produkt pełnowymiarowy)



3)  BODY BOOM - Peeling kawowy 'Cynamon'



Opis: Peeling z limitowanej edycji, przygotowany specjalnie dla ShinyBox! Stworzony z wysokiej jakości kawy i wielu naturalnych składników. Cynamon oraz unikalne olejki zawarte w tym produkcie poprawiają mikrokrążenie oraz wygładzają skórę. BodyBoom ma również działanie rozgrzewające, a przez to antycellulitowe. 

Cena: 65 zł / 200 g  (w pudełku znalazł się produkt miniaturowy o pojemności 50 g)



4)  OILLAN - Ochronny krem wzmacniający naczynka



Opis: Krem skutecznie wzmacnia naczynka oraz chroni nadwrażliwą skórę skłonną do zaczerwienień. Produkt hipoalergiczny, przywraca fizjologiczną równowagę skóry. Do skóry wrażliwej i alergicznej.

Cena: 22 zł / 50 ml  (w pudełku znalazł się produkt pełnowymiarowy)



5)  NEAUTY MINERALS - Cień mineralny



Opis: Neauty Minerals to w pełni mineralne cienie do powiek. Niezwykle wydajne i bardzo trwałe. 

Cena: 14,90 zł / 1 g  (w pudełku znalazł się produkt pełnowymiarowy)



W pudelku znalazły się także dwa gratisy - pasta do zębów Signal oraz zestaw próbek produktów Bioliq. 




Moja ocena grudniowej edycji jest pozytywna, jednak są także drobne minusy. Ale wiadomo, zawsze jakieś się znajdą...

Zacznę od tego co mi się podoba :) 

Oczywiście olejek, który ma przecudny zapach! Z  wielką przyjemnością będę go codziennie używać :)

Krem pod oczy marki Vianek to też coś co bardzo mnie ucieszyło. Marka ta posiada kosmetyki naturalne, które są produkowane przez firmę Sylveco. Akurat Sylveco bardzo lubię, a krem pod oczy tej marki bardzo mi odpowiadał. Mam nadzieję, że z tym też tak będzie ;)

Jestem także zadowolona z obecności w pudełku peelingu kawowego. Bardzo chętnie go wypróbuję.

Kiedy zobaczyłam krem wzmacniający naczynka marki Oillan pierwsze co pomyślałam to "NIEEE".
Miałam próbkę tego kremu i jakoś się niespecjalnie z nim polubiłam. Wolałabym jakiś inny krem tej marki. Może dam mu szansę, a może powędruje do kogoś innego. 

Co do cienia mineralnego to trafił mi się odcień 'olive grove'. 
Akurat wszelkie odcienie zielonego to kompletnie nie moja bajka :/ 
Jeszcze się nad nim zastanowię...


Co do gratisów to są to zupełne zwyklaczki. 
Dużo lepiej by było gdyby zamiast pasty dali jakąś miniaturkę azjatyckiego kosmetyku ;)
Co do próbek to pomyslałam, że idealnie by było gdyby zamiast kremu Oillan był Bioliq, a zestaw próbek byłby z Oillan... ;)


Ogólnie jestem zadowolona z tej edycji. Plusów jest zdecydowanie więcej i są mocniejsze niż minusy :) 

Już dla samego olejku warto zamówić to pudełko, a jest w nim przecież jeszcze kilka bardzo ciekawych produktów :) 




Moja ocena pudełka

Zawartość:  5/5 

Urozmaicenie produktów:  5/5

Stosunek ceny do zawartości:  5/5

Dostępność pudełek:  5/5





A jak Wam podoba się ta edycja? :)



Podobne wpisy

4 komentarzy

  1. Tym razem jestem naprawdę zadowolona z zawartości - wszystko pod mój gust. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. w końcu coś do makijażu...
    http://swiat-weni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawartość całkiem ciekawa, chociaż dodawania do pudełka pasty do zębów chyba mija się z ideą takich boxów

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też się zgodzę. Liczyłam na poprawę tych pudełek, ale widzę, że szału nie ma :(( Wiadomo, że mają to być produkty do testowania, ale chyba wolałabym dostać więcej próbek produktów, które są mniej dostępne albo są nowe zamiast pasty do zębów...zobaczymy czy SB dojdzie do jakiegoś wniosku po kolejnych pudełkach ;))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Często odwiedzam blogi swoich czytelników.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na Twoją reklamę!
Nie interesują mnie obs/obs i kom/kom.
Komentarze zawierające linki nie są udostępniane.

Niedawne posty