SALLY HANSEN - odżywki do paznokci

05 czerwca


Cześć Dziewczyny! ;)

Jak Wam mija długi weekend? Pogoda aż zachęca do wyjazdów albo chociaż długich spacerów;)

Dziś chciałabym zrecenzować 4 odżywki do paznokci marki Sally Hansen.




Zaczęłam ich używać już rok temu, więc mam już ukształtowaną opinię na ich temat.
Z pewnością jedna z nich została moją ulubioną. Która? O tym dowiecie się czytając dalej;)
Głównym celem każdej z nich jest wzmocnienie paznokci. W przypadku wszystkich producent obiecuje zauważalnie mocniejsze paznokcie już po 1 tygodniu stosowania.
Każda odżywka jest w formie lakieru, który można stosować samodzielnie lub jako baza pod lakier kolorowy.

Moje paznokcie są niestety dość słabe i cienkie. Na szczęście od dłuższego czasu nie mam problemów z ich rozdwajaniem się. Jednak bardzo chciałabym żeby były mocniejsze i jak najbardziej odporne na uszkodzenia. 


Omawianie odżywek Sally Hansen rozpocznę od odżywki ADVANCED HARD AS NAILS


Jak to działa? 
Nylonowa formuła wzmacnia delikatne paznokcie i chroni płytkę przed pękaniem, rozdwajaniem i rysowaniem. Zawarty w formule retinol i peptydy miedzi nawilżają wyschnięte paznokcie, zaś kwasy omega-3 i soja pomagają zmniejszyć widoczność niedoskonałości. 

Zalecane jest nałożenie 2-3 warstw odżywki (w przypadku pozostałych wystarczy jedna).

Szczerze mówiąc jest to dość przeciętna odżywka. Nawilża paznokcie, jednak nie przynosi jakichś specjalnych, długotrwałych efektów. W dodatku nie zasycha tak porządnie jak powinna, przez co już następnego dnia może zacząć lekko schodzić z paznokci. Aby tego uniknąć trzeba nakładać naprawdę cieniutkie warstwy preparatu.


Następna odżywka to MAXIMUM SHIELD


Jak to działa? 
Innowacyjna formuła natychmiastowo wzmacnia słabe paznokcie oraz chroni je przed łamaniem i rozdwajaniem się. 

Moja opinia na temat tej odżywki jest zbliżona do poprzedniej. Jednak w tym przypadku preparat z pewnością lepiej trzyma się na paznokciach. Ładnie też nabłyszcza płytkę.


Kolejna odżywka to MAXIMUM GROWTH


Jak to działa? 
Formuła zawierająca proteiny i jedwab natychmiastowo wzmacnia miękkie, obgryzione i słabe paznokcie oraz chroni je przed złamaniem i rozdwajaniem. 

Rzeczywiście dobrze wzmacnia paznokcie. Stają się twardsze i bardziej wytrzymałe. Dzięki temu mogą bezpiecznie rosnąć. Odzywka nadaje paznokciom połysk, który długo się utrzymuje.


Ostatnią odżywką jest MAXIMUM STRENGTH


Jak to działa? 
Włókna celulozy tworzą mikro-siatkę, która chroni i wzmacnia paznokcie.


To jest właśnie moja ulubiona odżywka z tej serii. W ogóle jedna z moich ulubionych odżywek do paznokci ;)
Zauważalnie wzmacnia paznokcie. Już w ciągu tygodnia dostrzegłam różnicę. Płytka stała się grubsza i twardsza. Nawet po jej zmyciu zauważyłam, ze jest ona mniej wysuszona niż zwykle.
Odzywka ta, w przeciwieństwie do pozostałych nadaje paznokciom kolor. Jest to jasny, mleczny odcień różu. Dla mnie to też jest plusem, ponieważ jeśli odżywka ma delikatny kolor to ułatwia to jej zmycie (widać, że nie zostały żadne resztki lakieru).


Cena: 17 zł / 13,3 ml


To już koniec "odżywkowej prezentacji".
Napisze jeszcze parę słów o mojej pielęgnacji paznokci.

Teoretycznie taki preparat do paznokci można użyć raz, zmyć po kilku dniach, pomalować znowu i tak w kółko.
Jednak ja nakładam warstwę odżywki rano, powtarzam tą czynność następnego dnia i kolejnego (też rano). Trzeciego dnia wieczorem zmywam preparat i smaruję paznokcie ulubionym balsamem 2x5 (pisałam o nim TUTAJ). Czasem zamiast niego stosuję olejek rycynowy (naprawdę porządnie odżywia pazurki).
Dłonie smaruję maską lub grubą warstwą kremu i zakładam rękawiczki bambusowe (Ecotools). Są o wiele lepszej jakości i bardziej wytrzymałe niż rękawiczki bawełniane, które szybko się niszczą. 
Następnego dnia zaczynam wszystko od nowa;) 

A Wy macie swoje metody w kwestii pielęgnacji paznokci? ;)

Pozdrawiam ;) ;*


Podobne wpisy

2 komentarzy

  1. Bardzo mnie ciekawi marka Sally Hansen i muszę się w końcu zdecydować na coś z ich asortymentu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością warto wypróbować. Do tego Sally Hansen ma całkiem spory asortyment, więc na pewno znajdziesz coś dla siebie ;) Aktualnie z ich oferty bardzo ciekawi mnie odżywka NAILGROWTH MIRACLE. Jak zużyję te co mam to pewnie ją wypróbuję ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Często odwiedzam blogi swoich czytelników.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na Twoją reklamę!
Nie interesują mnie obs/obs i kom/kom.
Komentarze zawierające linki nie są udostępniane.

Niedawne posty