Dzisiejszy post pozwolę sobie rozpocząć od drobnego ogłoszenia...
Mianowicie w końcu założyłam konto na Instagramie (KLIK) :-D
Bardzo się z tego powodu cieszę, ponieważ wreszcie mogę pokazywać kosmetyki, które nie pojawią się na blogu (wiadomo, że nie o wszystkim, o czym chce się powiedzieć można zrobić osobny wpis) oraz przestać ograniczać się wyłącznie do tej jednej tematyki :-)
Tymczasem dzisiejszy wpis dotyczy nowości kosmetycznych, jednak wyjątkowo skupia się on na jednej marce, jaką jest Bielenda. W ostatnim czasie pojawiło się u mnie dużo nowości i na pewno nie pokazałabym ich w jednym poście. Jednak kosmetyki marki Bielenda kupiłam ostatnio w dość sporej ilości, więc stwierdziłam, że pokażę je w osobnym wpisie. Niektóre z nich już są przeze mnie używane, więc mogę coś o nich powiedzieć :-)