MAYBELLINE - Dream Touch Blush

29 stycznia


Cześć! :)

Niedawno pisałam o jednym z cieni marki Maybelline, a dziś chciałabym przedstawić Wam róż, który bardzo przypadł mi do gustu. 
Jest to róż o kremowej konsystencji z serii Dream Touch Blush.


Produkt otrzymujemy w solidnym, odkręcanym słoiczku. 

Ma bardzo przyjemną konsystencję, którą niezwykle łatwo się rozprowadza. Jest także bardzo porządnie napigmentowany. Jednak nie trzeba się obawiać, że od razu uzyskamy przerysowany efekt - natężenie koloru można stopniować ;) 


Co do aplikacji to wystarczy palcem zrobić kilka kropek, rozetrzeć je lekko i wklepać kosmetyk. 
Kosmetyk ten bardzo ładnie wtapia się w skórę i daje efekt delikatnego muśnięcia kolorem :)

Posiadam kolor 05, który jest pięknym, subtelnym odcieniem różu. 



W tej serii są różne odcienie w tonacji różowej i brzoskwiniowej. 

Efekt, jaki uzyskujemy jest trwały - bez problemu utrzymuje się cały dzień, nie rozmazuje się i nie znika z twarzy. I przede wszystkim jest bardzo naturalny :)

Myślę, że ten róż jest dużo lepszy od tych w kamieniu. Przynajmniej od tych, które ja dotychczas miałam ;) Nie dość, że jest bardzo przyjemny w użyciu to jeszcze efekt, który dzięki niemu otrzymuję ogromnie mi się  podoba. Chyba jeszcze nigdy żaden róż tak mnie nie zachwycił :) 


Cena: ok. 35 zł / 7,5 g


Moja ocena produktu

Efekt:  5/5

Trwałość:  5/5

Aplikacja:  5/5

Opakowanie:  5/5

Wydajność:  5/5

Reakcje alergiczne:  brak




Miałyście ten róż? Jaka jest Wasza opinia na jego temat? :)



Podobne wpisy

5 komentarzy

  1. Ale śliczny kolorek, jednak na razie mam sporo róży i musi mi to wystarczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odcień bardzo mi odpowiada :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny kolor jednak wolę róże pudrowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam okazji używać żadnego różu w kremie. Najwyższa pora to zmienić. Przekonałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna konsystencja :D jednak kolor zdecydowanie nie nadaje się dla każdego...

    P.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Często odwiedzam blogi swoich czytelników.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na Twoją reklamę!
Nie interesują mnie obs/obs i kom/kom.
Komentarze zawierające linki nie są udostępniane.

Niedawne posty