BOURJOIS - Lash Machine

23 stycznia


Cześć! :)

Każda z nas marzy o pięknych, długich i gęstych rzęsach. 
Ja jestem wielką fanką takich rzęs, dlatego też od kilku miesięcy stosuję specjalne odżywki i widzę dużą różnicę w ich wyglądzie. Do tego dobry tusz (moja ukochana seria L'Oreal Volume Million Lashes :)) i rzęsy są niemal idealne. 
Od jakiegoś czasu można jednak wzmocnić efekt rzęs jak firanki przy pomocy produktu marki Bourjois - Lash Machine.


Są to włókna do naklejenia między dwiema warstwami tuszu do rzęs. Ich zadaniem jest wydłużenie i pogrubienie rzęs. Nakłada się je tak jak zwykły tusz. 

Produkt otrzymujemy w niewielkiej buteleczce. 


Posiada prostą spiralę, którą bardzo łatwo nałożyć włókna. 



Najpierw nakładamy warstwę tuszu, następnie włókna i znowu warstwę tuszu. Po nałożeniu włókienek rzęsy wyglądają jakby przyczepiła się do nich odrobina waty ;) Druga warstwa tuszu całkowicie je przykrywa. 

Ja kupiłam ten produkt ze zwykłej ciekawości :)
Co do efektów to rzęsy rzeczywiście są wydłużone i zagęszczone. Oczywiście wszystko też zależy od naszych naturalnych rzęs - jeśli są one krótkie to na pewno zyskają na długości i efekt będzie bardzo zadowalający, a jeśli są one takie jak moje, czyli dość długie i już po samym pomalowaniu mascarą wyglądające jak wachlarze to te włókna sprawią, że uzyskamy niemal teatralny efekt sztucznych rzęs. Jednak będzie to przede wszystkim ich solidne zagęszczenie.

Włókien w ogóle nie czuć na rzęsach, nie osłabiają ich i w żaden sposób nie utrudniają demakijażu. 

Jest to z pewnością ciekawy produkt, jednak nie powiem żeby był jakoś specjalnie niezbędny w kosmetyczce. Być może bardziej zachwycone byłyby osoby o króciutkich rzęsach. 

Ja Lash Machine stosuję tylko na większe wyjścia i czasem kiedy po prostu mam wielką ochotę na wzmocnienie efektu rzęs jak firanki ;)

Jedynie cena może odstraszać i uważam, że niestety jest trochę zbyt wysoka. Zapewne dlatego, że na rynku istnieje jeszcze tylko jeden tego typu produkt, który jest podobno mniej komfortowy w użyciu...



Cena: ok. 47 zł / 0,4 g




Moja ocena produktu

Efekt:  4/5

Trwałość:  5/5

Łatwość w usunięciu:  5/5

Reakcje alergiczne:  brak





Miałyście ten produkt? Lubicie go? :)




Podobne wpisy

7 komentarzy

  1. Nie miałam jeszcze maskary Bourjois, a z chęcią wypróbuje Lash Machine

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdybym spotkała w jakieś wielkiej promocji to czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że nie pokazałaś zdjęcia oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może kiedyś na promocji go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz widzę ten produkt ale jestem wielką fanką bourjois dlatego chętnie po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka fajna szczotka ;D Bardzo interesująca.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nigdy nie słyszałam o tym produkcie, a jest on bardzo interesujący :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Często odwiedzam blogi swoich czytelników.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na Twoją reklamę!
Nie interesują mnie obs/obs i kom/kom.
Komentarze zawierające linki nie są udostępniane.

Niedawne posty