INVEO - Hypoalergiczne serum do rzęs rewitalizujące i pielęgnujące | cz.2

19 listopada


Cześć! :)

Dziś chciałabym przedstawić Wam moją opinię na temat hypoalergicznego serum do rzęs Inveo.
W październiku pisałam wstępną recenzję tego produktu, którą możecie przeczytać TUTAJ.






Preparat stosuję już 6 tygodni. Codziennie wieczorem nakładam go na linię rzęs. Mogę uczciwie powiedzieć, że nie zdarzyło mi się ani razu zapomnieć o aplikacji.

Serum Inveo bardzo wygodnie się aplikuje.
W ogóle mnie nie uczuliło ani nie podrażniło okolic oczu. Nigdy też nie szczypało.

Jest także bardzo wydajne. Jeszcze trochę potrwa zanim całkiem się skończy :)

Przejdę teraz do efektów. Moje rzęsy zawsze były dość przeciętne. Ani specjalnie długie, ani specjalnie gęste. Teraz z zachwytem obserwuję jak są coraz dłuższe. Naprawdę widzę dużą różnicę. Przy zewnętrznych kącikach wyrosły dodatkowe kępki (niektóre z tych rzęs zaskakują mnie swoją długością). Dodatkowo zauważyłam, że nowe rzęsy rosną wywinięte - bardzo pozytywnie mnie to zaskoczyło.
Ogólna kondycja włosków bardzo się poprawiła. Po pierwsze są elastyczniejsze i łatwiej je pomalować tuszem tak żeby osiągnąć ładny efekt.  Po drugie dużo mniej ich wypada.



Teraz pokażę Wam efekty kuracji :)



LEWE OKO



Przed



Po







PRAWE OKO



Przed




Po









I jeszcze jedno zdjęcie :)









Moja ocena produktu



Działanie:  5/5

Stosunek ceny do jakości:  5/5 

Wydajność:  5/5

Opakowanie: 5/5  

Reakcje alergiczne:  brak

Dostępność: 4/5  (wiem, że jest na pewno dostępny w drogeriach Rossmann)






Serum Inveo to według mnie bardzo dobry preparat. Przede wszystkim naprawdę działa.
Jest także w bardzo dobrej cenie (ok. 60 zł, a zdarzają się także promocje) :)

Jeśli chcecie wiedzieć na jego temat więcej to zapraszam Was na blog Inveo
blog.inveo.biz.pl


Bardzo dziękuję redakcji TrustedCosmetics za udostępnienie mi tego produktu do testów :)




A jutro zapraszam Was na prezentację listopadowej edycji ShinyBox.
Jak co miesiąc już nie mogę się doczekać :)



Pozdrawiam Was :)




Podobne wpisy

1 komentarzy

  1. Używam teraz tego serum i też nie zauważyłam, żeby mnie jakoś podrażniło. Czekam na fajne efekty, bo widzę, że coś się już dobrego dzieje z moimi rzęsami ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Często odwiedzam blogi swoich czytelników.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na Twoją reklamę!
Nie interesują mnie obs/obs i kom/kom.
Komentarze zawierające linki nie są udostępniane.

Niedawne posty